Czy możliwe jest kupno mieszkania bez wkładu własnego? Tak to bardzo proste!

Własne mieszkanie w dzisiejszych czasach dla wielu ludzi jest celem, marzeniem, wyznacznikiem statusu społecznego. Jedni starają się oszczędzać jak najwięcej zaciskając pasa i odmawiając sobie każdej możliwej przyjemności, aby mieć jak najwyższy wkład własny. Niektórzy sądzą, że kredyt mieszkaniowy bez wkładu własnego to mrzonka. Nie do końca bo jest kilka sposobów jak zostać „szczęśliwy” posiadaczem kredytu hipotecznego. Pierwszym sposobem jest… darowizna od najbliższych. Możemy się umówić z naszym małżonkiem,rodzicem, dziadkiem, ciotką, wujkiem na tak zwane „wieczne nieoddanie”. Piszę o naszej rodzinie, ponieważ nasi najbliżsi znajdują się w pierwszej grupie podatkowej i pod nazwą „darowizna” są w stanie przekazać na nieopodatkowaną kwotę do 19 274 zł. Dlatego z rodziną należy utrzymywać dobre kontakty gdyż nigdy nie wiadomo kiedy pomoc z ich strony może okazać się nam najbardziej przydatna. Kolejny sposobem na, padnie tu brzydkie słowo, wykorzystanie naszych bliskich jest wzięcie kredytu przez np. rodzica, brata lub ciocię którzy wyrobili już sobie wysoką zdolność kredytową i są bardziej wiarygodni dla banku od nas. W tym przypadku również nie potrzebujemy wkładu własnego, ponieważ członek rodziny który podejmie się wzięcia na siebie kredytu od razu zaprezentuje gotówkę którą bank ustala na 10%-20% aby móc na początku w ogóle rozmawiać o kredycie. Dlatego jeżeli mamy niestałe dochody, umowę zlecenie na którą bank krzywo patrzy lub inny sposób zatrudnienia, który nie będzie mile widziany dla banku to wyjście byłoby dla nas najbardziej odpowiednie. Wielu sportowców z niższymi zarobkami robi w ten sposób gdyż banki niechętnie na nich patrzą ze względu na umowy które obejmują czas np. 10 lub 9 miesięcy. Mimo ich „niższych” zarobków które i tak są na poziomie wyższym niż średnia krajowa, ale z drugiej strony niższe niż kwota pozwalająca odłożyć dużą kwotę na wkład własny nie będą wiarygodnymi kredytobiorcami.
Kolejny sposobem na dostanie kredytu bez wkładu własnego jest wykorzystanie środków z konta emerytalnego. Gdy na starość przyjdzie nam ochota zmienić swoje miejsce zamieszkanie lub po prostu chęć pozostawienia większego spadku swoim wnukom dobrym pomysłem jest podjęcie pieniędzy odłożonych przez ciebie co miesiąc w ramach IKE lub IKZE. W momencie odłożenia już dużej kwoty na twoim koncie masz możliwość dogadania się z bankiem i wypłacenia odpowiedniej ilości pieniędzy do pokrycia wkładu własnego. Dobrze by też było nie być już w mocno podeszłym wieku bo dla banków nie będziemy wiarygodni ze względu na dużą szansę zgonu.
Gdy posiadasz już jedno mieszkanie, ale decydujesz się na zmianę na nowe masz możliwość zastawienia swojego mieszkania jako wkład własny. Jednak gdy nie posiadasz jeszcze własnego kąta to z pomocą po raz kolejny może przyjść ci bliska osoba która może dać swoją nieruchomość jako wkład własny jednak trzeba pamiętać, że ta osoba musi być z tobą przy spisywaniu kredytu.
Jeżeli jesteś posiadaczem działki pod budowę domu, to niektóre banki widzą wkład własny już właśnie w tej działce. Ważne jest to aby rzeczoznawca potwierdził cenę działki nawet gdy jest ona podana w akcie notarialnym. Zwiększy to naszą wiarygodność i dostaniemy większy kredyt. Jeżeli nasza działka będzie kosztować 100 tys. złotych to właśnie tą kwotę bank uzna jako wkład własny, a to już jest całkiem niezła kwota!
W poprzednich latach można było skorzystać z programu rządowego „Mieszkanie dla młodych” polegało ono na sfinansowaniu części kredytu, jednak można było się dogadać aby rząd sfinansował nam wkład własny, dzięki temu mogliśmy od razu przystąpić do jego spłacania bez wkładu własnego.
Niektóre placówki oświatowe tj. szkoła są w stanie udzielić swoim pracownikom kredytu bez oprocentowania. Niestety nauczyciele mimo spoczywającego na ich barkach wielkiego brzemienia zarabiają bardzo mało. Często nie stać ich na pokrycie wkładu własnego. Na szczęście tak jak pisałem, szkoła wychodzi z możliwością udzielenia kredytu bez oprocentowania. Wielu nauczycieli z tego korzysta i nawet przy ich niskich, ale stałych dochodach które dostają z rządu są wiarygodni dla banku. Nie ma bardziej wiarygodnych kredytobiorców dla banku od pracowników oświaty. Banki są wtedy pewne, że nie będzie opóźnień ze spłatą kredytu gdyż pieniądze dla nauczycieli idą prosto od państwa.
Kolejnym dobrym pomysłem może być próba zaciągnięcia pożyczki od dewelopera u którego kupujesz mieszkanie. Jednakże musi to być mieszkanie z rynku pierwotnego. Niektóre przedsiębiorstwa budowlane podejmują się takiej praktyki aby zwiększyć atrakcyjność swoich ofert i przyciągnąć jak największą rzeszę klientów.
Jak widać pomysłów jest sporo. W dzisiejszych czasach gdy nie grozi nam żaden kryzys albo wojna, mając stałą pracę możemy bez problemu uzyskać kredyt mieszkaniowy nie posiadając wkładu własnego. Dzięki uprzejmości naszych bliskich i innych dobrych i pomysłowych ludzi nasze marzenie o własnych czterech ścianach możemy spełnić już teraz… chyba że mamy wkład własny, ale nie mamy stałej pracy. Ale to już temat na inny artykuł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *